Historia


POKOLENIE I

Drużyna powstaje 22.03.2002 rozkazem Komendantki Hufca L.4/2002 jako próbna. Rozpoczyna działalność w grupie metodycznej harcerzy starszych przy Gimnazjum nr 3 w Myślenicach, a pierwszą drużynową zostaje pwd. Renata Piekarz. Drużyna zalicza udział w pierwszych biwakach, a w zbiórkach początkowo uczestniczy kilka osób. Pełnoprawną drużyną zostaje 4.11.2002, kiedy to nadano jej numer 7, nazwę „Wypustki” i barwy granatowe.
Rok po powstaniu drużyny, konkretnie 30.03.2003 roku na wspólnej zbiórce z 17 MDH „Ognistą” składane są pierwsze przyrzeczenia harcerskie przez 4 członków drużyny. W roku 2003 drużyna znacznie zwiększa swoją aktywność: udział w Fe-Ku-Harze (I miejsce w kategorii teatralno-literackiej) wyjazd na obóz do Szklanej Huty, a następnie wrześniowa akcja naborowa, efektem której jest 12 nowych członków, co ze wcześniejszymi daje imponującą gromadkę 21 osób. Jesienią drużyna organizuje też pierwszy własny biwak drużyny – górę bierze lokalny patriotyzm – na Zarabiu. W biwaku poza 7 MDSH uczestniczy pięć innych zaproszonych drużyn.
Z początkiem 2004 roku powstaje pierwszy podział na zastępy. Drużyna czynnie angażuje się w akcje hufcowe, uczestniczy np. w kolejnym Fe-Ku-Harze, który zwycięża i w I Harcerskim Biegu Sprawnościowym „Bolek” na Chełmie, gdzie zajmuje 2 miejsce. Jesienią mają miejsce kolejne przyrzeczenia harcerskie (4). Drużyna powoli ogranicza swoją działalność i powoli zaczyna dogorywać… To jednak nie byle jaka drużyna i wszystko to po to, aby jak feniks z popiołów odrodzić się ze zdwojoną siłą, czyli…


POKOLENIE II

Z początkiem roku harcerskiego 2005/2006 drużyna przenosi swoją działalność do Szkoły Podstawowej nr 4 w Myślenicach, zamieniając się niejako terenem działania z 17 MDH „Ognistą” (która długo jednak nie pociągła, a w zasadzie wcale). Wypustki zmieniają grupę metodyczną na harcerską, a na chustach pojawiają się żółte obszycia. Drużynową zostaje pwd. Paulina Figlewicz, przeprowadzona zostaje akcja naborowa, wynikiem której udział w zbiórkach zalicza ok. 10 osób. Praktycznie miesiąc po reaktywacji drużyny, Wypustki jadą do Trzemeśni na II HBS „Bolek”, który jako czarny koń, pomijany przez bukmaherów w cuglach zwyciężają, otrzymując efektowne trofeum. Jak głosi zarabskie porzekadło „dobre świetnego początki”. Drużyna uczestniczy w zimowisku, gdzie odnotowywana jest kolejna porcja przyrzeczeń harcerskich (znowu 4 osoby – tradycja?). Latem jeszcze współorganizacja Dnia Dziecka i wyjazd na obóz do Rogowa.
Rok harcerski 2006/2007 rozpoczynamy od akcji naborowej (6 rekrutów) i powołania 3 zastępów: Jastrzębice, Nietoperki i Orły. Pojawiamy się w Nowej Hucie na Inauguracji Roku Harcerskiego. Drużyna pracuje pełną parą – biwaki, wycieczki, rajdy… Ale znów coś się zacina i w ten sposób:


POKOLENIE III

Nie można pominąć faktu, że zazębia się nieco z Pokoleniem II. Osoby z poprzedniego stopniowo się wykruszają. Początek roku harcerskiego 2007/2008 to akcja naborowa i 8 biszkoptów. Drużyna uczestniczy w biwakach innych drużyn, organizuje swój własny – na Suchej Polanie, angażuje się w akcje hufcowe (Akcja „Znicz”, 11 listopada, BŚP i wreszcie biwaki zimowe w Trzemeśni i Skomielnej Czarnej). W styczniu powstaje nowy podział na zastępy harcerskie:  Pegazy i Jaskółki oraz patrol starszoharcerski RedBull. Na biwaku w Trzemeśni ostatecznie wymiera Pokolenie II. 30.04.2008 wyruszamy na biwak drużyny na Kudłacze, gdzie składamy kolejne 3 przyrzeczenia. W międzyczasie powstaje zastęp Motylki i upada patrol RedBull. W 9 osób meldujemy się na obozie w Szklanej Hucie.
Rok 2008/2009 rozpoczynamy akcją naborową w formie biwaku na Zarabiu, w którym uczestniczą też 34 MDH i 9 MDH. Notujemy liczne biwaki, kilka przyrzeczeń i w sporej grupie jedziemy na zimowisko do Siedlca Janowskiego. Uczestniczymy w kolejnym Bolku, kolejnym Fe-Ku-Harze, kolejnym Dniu Dziecka, który sami organizujemy – ot taka hufcowa rutyna. Na obozie w Szklanej Hucie bawimy się w 17 osób, co pewnie jest rekordem hufca. Pałeczkę drużynowego przejmuje pwd. Kacper Tondera.
Kolejny, 2009/2010 rok harcerski inaugurujemy z innymi drużynami hufca na prze ciekawym biwaku na Zarabiu. Kolejny wyjazd, kolejny rekord frekwencji – 18 osób. Komendant Chorągwi Krakowskiej nadaje nam Srebrną Odznakę Chorągwianą. Powstają nowe zastępy: Moskity, Pszczółki i Pterodaktyle oraz patrol Słowiki. Notujemy drugie miejsce w chorągwianej Grze Miejskiej „Światłowody” w Krakowie. Wyjazdy (biwak sportowy, BŚP, zimowisko w Bysinie) przeplatamy kolejnymi przyrzeczeniami. Wiosną jeszcze kolejny „Bolek”, którego jak zwykle nie odpuszczamy i wio do Majdanu Sopockiego II na obóz – tym razem 7 osób.
Przed nami był kolejny rok, ponownie jak na początku naszej drużyny – rok metodyki starszoharcerskiej.  Jak widać Pokolenie III trwał najdłużej. A teraz trwa era harcerska i niech to ona taka pozostanie.

Choć to tylko początki. Reszta historii ciągle się tworzy.
Pamiętajcie, że teraz historię piszemy wspólnie.